piątek, 3 stycznia 2014

Skrzydła z indyka "po wietnamsku"

Skrzydła z indyka "po wietnamsku"

Przepis powstał całkowicie przez przypadek. Gotując zupę Pho  http://bedziesztojadl.blogspot.com/2013/09/zupa-pho.html  pewnie postanowiłam poeksperymentować z wywarem z drobiu albo po porostu nie udało mi się kupić kości wołowych. Tak wiec ugotowałam miedzy innymi kilka skrzydeł z indyka.

Skrzydła z indyka "po wietnamsku" składniki:


Jak zrobić:

Ugotowane do miękkości skrzydła wyjmujemy z zupy Pho i podlewamy je  mieszanka jasnego i słodkiego (tego znacznie mniej) sosu sojowego. Pieczemy w wysokiej temperaturze na blasze w piekarniku lub w kombiwarze, najwyżej kilkanaście minut do uzyskania bardzo chrupkiej skórki, jednocześnie uważając, żeby nie wysuszyć mięsa. Jeżeli akurat nie mamy ochoty na zupę Pho, skrzydła możemy po prostu ugotować  w wywarze, który doprawiamy opalaną cebulą, anyżem, korą cynamonu, świeżym imbirem, sosem rybnym, i sokiem z limonki. Cały dom będzie pachniał jak wietnamska knajpa, a mięso nabierze niezwykłego aromatu.